Flavia Groșan Sinteza Zilei cu Mihai Gadea

Leczenie Covid – Rumuńska lekarka twierdzi, że leczy „100 procent” pacjentów z COVID

Flavia Groșan zdecydowała się nie stosować oficjalnych protokołów do leczenia pacjentów z COVID-19 na wszystkich etapach choroby, zamiast tego traktować chorobę jako „atypowe zapalenie płuc”.

24 marca 2021 r. ( LifeSiteNews ) – Pneumolog został oczyszczony z podejrzeń o „nadużycia” przez Kolegium Medyczne Bihor w Rumunii po wezwaniu w poniedziałek w celu przedstawienia jej osobistej metody leczenia pacjentów z COVID-19, na co, jak twierdzi, już zezwoliła ją wyleczyć do 1000 pacjentów.

Flavia Groșan z Oradei w pobliżu granicy z Węgrami wypowiadała się w rumuńskich mediach, że zdecydowała się nie stosować oficjalnych protokołów leczenia pacjentów z COVID-19 na wszystkich etapach choroby, zamiast tego traktować chorobę jako „nietypowe zapalenie płuc”. Posunęła się nawet do stwierdzenia, że ​​w szpitalach popełniane są ogromne błędy z nadmierną tlenoterapią, aw najgorszych przypadkach z intubacją, która, jak twierdzi, rzeczywistości „zabija” chorych 

. Za dużo tlenu przez zbyt długi okres czasu, mówi Groșan, może prowadzić do obrzęku mózgu, który z kolei może spowodować śmierć. Według broncho-pneumologa intubacja jest jeszcze bardziej niebezpieczna.

Opierając się na swoim dwudziestoletnim doświadczeniu, wybiera mniej tlenu, aby nie wykraczać poza potrzeby pacjenta, a także podaje antybiotyki i kilka innych tanich leków, wbrew zaleceniom wielu krajów. Ta opcja, mówi, pozwoliła jej wyleczyć „100 procent” około 1000 pacjentów, którzy przeszli przez jej ręce, a tylko niewielka garstka prawdopodobnie trafiła później do szpitala bez jej wiedzy.

„Moim celem od początku pandemii było, aby żaden pacjent nie zakładał maski tlenowej ani nie był intubowany. I tak się nie stało – powiedziała poczytnemu dziennikowi National . „Stosuję moje klasyczne, tanie leki, które zawierają również klarytromycynę, antybiotyk należący do grupy antybiotyków makrolidowych. Jest to jedyny antybiotyk wykazujący tropizm wirusowy (właściwość znajdująca się w niektórych narządach). ”

„W klasie makrolidów są tylko trzy antybiotyki, znana wszystkim erytromycyna, azytromycyna i klarytromycyna. Nie lubię azytromycyny, ponieważ jest słabszą kopią klarytromycyny. Pracowałem w kilku bardzo interesujących badaniach klinicznych nad zapaleniem płuc i tam dowiedziałem się o wirusowym tropizmie klarytromycyny, a także o przeciwzapalnej roli klarytromycyny, której nie ma żaden antybiotyk.

Od 10 lat pracuję z tym antybiotykiem w wirusowych i nietypowych zapaleniach płuc. Kiedy wybuchła pandemia, poszedłem na leczenie etiologiczne – klarytromycynę. Oczywiście oprócz tego antybiotyku istnieje kilka terapii uzupełniających, ponieważ sam sobie nie radzi. To mój własny schemat leczenia ”.

Jej sensacyjne wypowiedzi sprawiły, że niektórzy pacjenci z niedoborem tlenu w wyniku zakażenia COVID-19 odmówili leczenia w szpitalu. Jest to prawdopodobnie jeden z powodów, dla których została poproszona o stawienie się w poniedziałek przed komisją lekarską, która miała prawo ją ukarać.

Ale nawet to nie spowodowało oficjalnego potępienia jej traktowania; Zamiast tego Kolegium Medyczne Bihor powiedział w poniedziałek mediom, że przesłuchanie dr Flavii Groșan nie było „śledztwem”, a jedynie „dyskusją” na temat jej wypowiedzi.

Carmen Pantiș, prezes Medical College, stwierdziła po spotkaniu, że Groșan okazała „miłość” swoim pacjentom i wyjaśniła, że ​​„nie ma elementów nieufności” z jej strony w odniesieniu do działalności medycznej w szpitalu.

Komisja Etyki postanowiła nie karać jej, zgodnie z oficjalnym oświadczeniem, ponieważ sposób traktowania przez Groșan „ma swoją rolę i swoje miejsce”. Pantiș dodał, że „ogromna fala współczucia”, która otoczyła niezależnego lekarza, odegrała rolę w tym, co wydarzyło się w poniedziałek rano: „potwierdza, że ​​leczenie lekarza jest dobre”.

Flavia Groșan przybyła na rozprawę w towarzystwie prawnika i spotkała się z tłumem wiwatujących kibiców w każdym wieku oraz licznymi dziennikarzami. Dostała kwiaty i oklaskiwała; prasa skomentowała, że ​​została „usprawiedliwiona” przez Komisję Etyki szpitala, w którym poddała się leczeniu.

Groșan, która jest obecnie zatrudniona w prywatnym szpitalu, powiedziała, że ​​oficjalny, obowiązkowy protokół COVID-19 jest dla niej „niezwykle trudny” – polega na czekaniu, aż pacjenci zakażeni SARS-CoV-2 wykażą niebezpieczne objawy, takie jak duszność i mało tlenu, dając im w międzyczasie tylko paracetamol.

Skuteczna terapia – 100% wyleczeń, także pod respiratorem chorych na Covid-19, ale nie w Polskich szpitalach !

Groșan wyjaśniła, że ​​odwołała się do swoich osobistych doświadczeń z wieloma pacjentami w poprzednich latach: „Znalazłam tanią opcję z lekami z nomenklatury Ministerstwa Zdrowia. To tanie i niesamowicie piękne połączenie. Mam 20-letnie doświadczenie w pneumologii ”- powiedziała.

To tradycyjne podejście, w którym lekarze stosują analogiczne rozumowanie i ufają własnej wiedzy o lekach i indywidualnych reakcjach na leczenie, pozwoliło jej wyleczyć wszystkich z prawie 1000 pacjentów, którym udzieliła „pięknego” leczenia, niezależnie od etapu twierdziła, że ​​cierpią na chorobę.

Zamiast podawać ogromne dawki tlenu, gdy poziom saturacji pacjenta osiąga niebezpiecznie niski poziom, Groșan unika „przedawkowania”, takiego jak stosowane w szpitalach, które mogą prowadzić do obrzęku mózgu.

„Gdy ich wysycenie przekracza 80%, podaję swoim pacjentom tylko bardzo małe dawki tlenu, rzędu 2-3 litrów na minutę, w formie krótkich dziennych podań, trwających najwyżej 4 do 5 godzin. Ważne jest, aby wiedzieć, że zbyt dużo tlenu hamuje mózg, ponieważ generalnie to mózg kontroluje nasze ciało, a nie maszyna. W tej kwestii zupełnie nie zgadzam się z obecnym protokołem COVID: wysokie dawki tlenu, które on przepisuje, rzędu 20 litrów, prowadzą do kwasicy, powodując obrzęk mózgu u pacjentów… co z kolei prowadzi oczywiście do ich śmierci, – wyjaśniła.

Ostrzegła również przed podawaniem Kaletry (lek przeciw HIV, lopinawir) i kodeiny, które najwyraźniej są przepisywane pacjentom z COVID-19 w Rumunii. Powiedziała, że ​​mogą tylko pogorszyć objawy.

„Na szczęście było kilka pielęgniarek – tych, które uważam za prawdziwe bohaterki – które obserwowały pacjentów i ostrzegały ich, aby nie połykali Kaletry i nie wyrzucali lekarstw. Później lekarze, którzy przyszli ich zbadać, byli zdumieni, że nie mieli biegunki i że czuli się dobrze. Powodem tego było to, że nie zażyli leków przepisanych w protokole. W ten sposób opiekunowie naprawdę uratowali życie swoich pacjentów ”.

„Kiedy stosuje się kodeinę, ponieważ kaszel jest zablokowany, pacjent nie może odkrztusić wydzieliny, która tworzy się w płucach i to właśnie te wydzieliny je dławiły – nie skrzepy, ale gromadzenie się wydzielin” – wyjaśniła. „W tym momencie pacjenci, jak można się było spodziewać, wpadają w stan paniki, ponieważ nie mogą już oddychać, więc otrzymują środki przeciwbólowe i zakładają respirator – od tego momentu ratuje ich tylko Boże miłosierdzie!”

Flavia Groșan stała się bardzo popularną postacią w Rumunii i chociaż dziennikarze używają wobec niej wrogiego tonu, przesłanie Gro isana jest słyszalne.

W niedawnym wywiadzie wyjaśniła, że ​​uzdrowiła pięciu członków jednej rodziny w wieku od 37 do 97 lat, dzięki czemu wszyscy mogli razem świętować Boże Narodzenie, w pełni wyzdrowieli.

W wywiadzie przetłumaczonym przez Wyszehradzką Pocztę ubolewała, że ​​chorzy bardzo się boją i chcą iść do szpitala, „chociaż można zostać w domu i leczyć przyjmując leki”.

Ona sama oferuje konsultacje online, a gdy podejrzewa, że ​​występuje „nietypowe zapalenie płuc” związane z COVID-19, natychmiast przepisuje klarytromycynę, nawet jeśli pacjent ma niewielką temperaturę lub nie ma jej wcale. Nadal stosuje niezalecany protokół, mimo że kolega zgłosił ją władzom za nieprzestrzeganie zasad.

Groșan jest prawie jednogłośnie odrzucana przez innych pneumologów, ale udało jej się przekonać hierarchię medyczną w Rumunii, że jej twierdzenia nie powinny być odrzucane z ręki.

Carmen Pantiș z Bihor Medical College dała jasno do zrozumienia, że ​​Groșan może nadal pracować tak, jak zawsze: „Lekarz będzie nadal leczył swoich pacjentów dokładnie tak, jak dotychczas. Wszystkie poważne przypadki będą kierowane do szpitala, w którym będą wykonywane bardziej złożone testy i leczenie wspomagające ”- stwierdziła.

Ale jeśli twierdzenia Groșan są słuszne, nie ma takiej potrzeby, gdy stosuje się jej zalecenia terapeutyczne.

Flavia Groșan, pneumologue roumaine : c’est le protocole Covid appliqué dans les hôpitaux qui tue les malades !

Amantadyna skutecznie leczy wszystkie mutacje koronawirusa !

Lek -Amantadyną można wyleczyć Covid-19 w 48 godzin

3964 zamordowanych Obywateli UE przez eksperymentalne szczepionki przeciw Covid-19 do 13 marca 2021 – oficjalne dane – Tego nie zobaczysz w żadnej TV

Leczenie zakażenia Covid-19 w domu.

Działanie AstraZeneki słabnie po 12 tygodniach – oficjalne dane SITKO z Niemiec !

Leki i preparaty skuteczne w leczeniu zakażenia wirusem Covid-19.